Jak wiadomo przygody ciągną do mnie niesłychanie szybko:))Tak samo było i tego dnia.
Daty 18 sierpnia 2007 roku(w urodziny Stelli z Winx)obudziłam się jak co rano.

Gdy sie obudziłam strasznie bolała mnie głowa.Pierwsze co sobie pomyślałam to,to,że mam jakiegoś cancera(raka)albo tumora(nowotwór)albo,że znowu źle spałam.
A to dziwne bo jeszcze nigdy po przebudzeniu nie bolała mnie głowa…
Potem jak zwykle słuchałam muzyki Techno w mojej najukochańszej radiostacji Sunshine Live i jadłam śniadanie.Głowa już mnie po woli przestała boleć.Jednak nie spodziewałam się najgorszego…
Sunshine Live Power!!!