Zbliża się nie ubłagalnie…

Zbliża się nie ubłagalnie dzień 9-ty kwietnia. Tego dnia,w 2015 roku mnie aresztowano wyrokiem sądu z daty 13 marca 2015… Nie da się zapomnieć,nie da się wybaczyć… Nie da… Cały czas o tym myślę,nie da rady ta chwila odejść w zapomnienie.

Jestem załamana z tego powodu,nie ma żadnych plusów tej sytuacji.. Nie ma!!! Gdybym mogła cofnąć czas-uciekłabym gdzie p!eprz rośnie. Coś już wtedy przeczuwałam,gdyż to miał być normalny dzień,dzień mojego odpoczynku…

Proszę bardzo-dla tych,którzy nie wierzą-oto ja w ZK:

2015-04-15 06.50.30-1

Człowiek ponoć pozbiera się ze wszystkiego-ale nigdy już nie będzie taki sam…

Dodaj komentarz