Cecelia Ahern – Na końcu tęczy:"Można uciekać i uciekać w nieskończoność, ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie Cię Twoje życie."
Godzinę po mnie wstała moja stara i jak zwykle zaczęła się ze mną wykłócać.Nie ma u mnie w domu ani jednego spokojnego dnia zawsze kiedy jest w domu moja stara.Zbierała się właśnie do roboty(co za ulga:))ale jak zwykle musiała się ze mna wykłócać!!!Byłam szczęśliwa i odetchnęłam z ulgą gdy w końcu wyszła do pracy(a pracuje we Wrocławiu ale na szczęście nigdzie w pobliżu Nadodrza:)).Mogłam była sobie spokojnie posłuchać radiostacji SUNSHINE LIVE,która non stop nadaje fajne kawałki:))Ale juz około piątej rano poczułam się gorzej!Powiedziałam mojemu ojcu,który jeszcze leżał w łóżku bo do pracy szedł o 7,że nie jestem pewna czy ja na Nadodrze dojadę.Nie chciałam pojechać na Nadodrze z taką gorączką i dreszczami ale musiałam tam pojechać bo coś jakby mnie wzywało…