Moja opinia o cyrku i cyrkowcach

Według mnie życie cyrkowca nie ma sensu.Tacy ludzie nie mają stałego otoczenia,nie wiedza czym jest życie,praca czy normalne funkcjonowanie w społeczeństwie.Są jak mieszkańcy zacofanej wioski,którzy żyją tylko i wyłącznie między sobą a świata poza tymi granicami nie znają.Nie wiedzą co to znaczy studiowac,chodzic do normalnej szkoły wśród luczi czy też pracowac i zarabiac na siebie.Kasę z występów dzielą między sobą lub zarobki przyznaje im dyrektor cyrku,najczęsciej ojciec rodziny a jego żona jest woltyżerką,syn żąglerem a córka treserką zwierząt a brat dyrektora cyrku jest clownem a jego dzieci to akrobaci i tak dalej.W Rosji istniały kiedyś nawet szkoły cyrkowe ale według mnie to szczyt głupoty bo taka rozrywka to nie jest życie.

Gdyby wysłac dziecko cyrkowca do normalnej szkoły to ono czułoby sie tam zagubione,nie potrafiłoby się skupic na nauce tylko na przerwie żąglowałoby aby rozładowac stres bo nic innego nie potrafi.

Relacje z rówieśnikami też by miało nienajlepsze,ponieważ tylko z poczatku dzieciom z normalnych domów podobałoby sie to,jakie akrobacje robi mały cyrkowiec czy też jak obchodzi się ze zwierzętami skoro takie dziecko jest nauczone życ wśród kolektywizacji swojego szczepu społeczeństwa cyrkowców,których widuje na codzień.Oni nie mają normalnych domów bo ciągle wędrują jak niegdyś Cyganie, Romowie i inne nacje,które prowadziły tryb życia koczowniczy a cyrkowcy koczują w swoich namiotach i podróżują od miasta do miasta noszac tylko rozrywkę dla dzieci a sami oni nie są na tyle dojrzali by pójśc wśród ludzi i funkcjonowac w społeczeństwie jak cywilizowani ludzie!!!Możliwe,że się myle co do współczesnych cyrkowców i może jakiś stały dom mają a nie namiot ale i tak nie zyją po ludzku i ja trzymam się z daleka od takich małp jak oni a nawet nie lubiłam nigdy chodzic do ZOO bo tam śmiedziało jak kiedyś byłam i nie obchodził mnie widok śmierdzących zwierząt w klatkach!!!

Pozatym jak słyszę o cyrkowych namiotach to przypominają mi się te wszystkie erotyczne historyjki o tym jak facetowi się robił na widok ładnej i młodej laski namiot z…ze spodni!!!

Żal mi ludzi aby bezs jakiegokolwiek uczucia i nadzieji na związek iśc jednorazowo do łóżka i spłodzic bachora nawet jak w tym szczeniackim porywie uczuc,który opisywałąm dwa posty temu o tym chłopaku co był młody i się buntował,że chce byc cyrkowcem a firmy ojca nie obejmie ale potem ją objął,cyrkowcem nie został a tamtej dziewczynie-zacofanej z cyrku zrobił córkę!!!

Moje typowe niezadowolenie ze społeczeństwa jacy to ludzie bywają głupi 😐

To prawda,że ja biorę wszystko co jest dookoła mnie na powazne ale…

„Najważniejsze w życiu jest znaleźc sobie bezpieczną przystań a nie gonic w nieznane…”.

Pozatym jak ktos robi z siebie głupka jako clown i pracuje w cyrku to on nic nie wie tylko pokazuje swoją zwierzęcą naturę bezmózgowca bo zwierzę nie jest istotą rozumną a wszyscy cyrkowcy to małpiszony!!!

 

Dodaj komentarz