Wokalistka JoJo jako jedna z nielicznych wokalistek nie ma jeszcze ani dzieci ani męża czy partnera. Nie wiadomo czy to z wyboru czy to bardziej,że nie miała wzorca ojca w domu bo jej ojciec Joel zostawił ją gdy była kilkulatką… Nie przygaduję jej a kibicuję jej,że dzięki temu może czuć się wolnym człowiekiem a nie jakąs zniewoloną matką a tym bardziej gdyby żyła w Polsce to Matki Polki by po niej jechały jak to ona ma juz ponad 30 lat prawie i nie ma męża czy dzieci.
Bo po mnie np gdy byłam w jej wieku to jechały te Matki Polki równo. Jedna z koleżanek po fachu co grała razem z JoJo, jej koleżanka-Emma Roberts co jej ciotunią jest Julia Roberts to ma już dziecko a następna gwiazdeczka przygód „Aquamarine” niejaka Sarah Paxton ma już od 2019 roku męzulka aby JoJo nie ma nikogo. Podziwiam ją za to,że nie ma nilkogo. Mi np wróżono,że zostanę już matką gdy tylko ledwo dostałam pierwszą miesiączkę-no i to uchroniło mnie,że wiedziałam na co mi służyć ma krok.
I dziś jestem jedną z tych rozwrzeszczanych bab co wołają na czarnych paradach jak to „Nasze ciało!!! Nasza macica!!!”. Niekiedy i pustym ludziom zdarza się na mnie powiedzieć per „dziewczynko” do mnie-prawie 50-latki!!! Ale mi to nie schlebia. Dziewczynka któregoś dnia dojrzeje, otrzyma od losu miesiączkę a co za tym idzie pozna jajczybułeczkę i wyjdzie za niego za mąż!!! Może i nie jestem w 100 % kobietą zdaniem ludzi ale na mężczyznę też chyba nie wyglądam.
Dosyć częśto od osób rekrutujących do pracy słyszę:”Kim będziesz za 10/20 lat???”. Oczywiście ja wiem kim-sobą i nie zmienię nigdy moich poglądów.

Na tym zdjęciu jest oczywiście wokalistka JoJo powyżej 🙂